![]() |
| © Damian Dukiewicz rakim - wysokość n.p.m. |
W Istambule spędziliśmy łącznie 17 dni. Było trochę czasu na leniuchowanie, ale zazwyczaj dzień był wygospodarowany, co do ostatniej minuty. Nie było czasu na nudę. Sporo zwiedzaliśmy, a na miejscu mieliśmy okazję świętować 100 urodziny jednej pani oraz grillować z polskim konsulem. Dużo czasu zajęło uzyskanie wiz (największy mankament podróży), zwłaszcza do Uzbekistanu, na tak długo zakotwiczyliśmy. Udało się Wiza Uzbecka i Tadżycka zdobyta. Można jechać dalej wystarczy tego siedzenia w jednym miejscu. Jeszcze trochę i musiał bym zmienić miejsce zamieszkania w dowodzie. Ze względu na wysokie ceny żywności, na trasę ugotowałem 85 jajek i w drogę.

