Czas na wisienkę na torcie z Kambodży, mianowicie kompleks świątyń Angkor Wat. Według mnie jedyny argument, aby w ogóle wybrać się do tego kraju. I jest to konkretny argument. Ogrom obszaru, na których znajdują się świątynie, wygląd oraz historia robią piorunujące wrażenie.
sobota, 26 grudnia 2015
niedziela, 20 grudnia 2015
#77 Kambodża
Kambodża. Zanim przeczytacie moją wersję na temat tego kraju, warto abyście wiedzieli, że ilu ludzi spotykałem po drodze, to tyle było wersji na temat tego kraju. Od miłości po nienawiść. Ale była jedna zależność, im wolniej ktoś podróżował, tym bardziej go nienawidził… Dla mnie, jest to najbardziej znienawidzony kraj, w jakim miałem okazję postawić stopę. Nie wiem, od czego nawet tu zacząć. Od całodziennego słuchania hello, czy może trudnej historii tego kraju, albo od cen, które są wyższe niż w niejednym europejskim kraju, czy może…
sobota, 12 grudnia 2015
#76 Kathoey
Ten wpis będzie na temat kathoey, bądź użyjmy anglojęzycznej wersji, która dopiero uświadomi o co chodzi - ladyboy. Dlaczego akurat o nich, ponieważ jak ktoś ma zamiar udać się do Azji, to nie ma sposobu na to, aby nie mieć z nimi styczności.
sobota, 5 grudnia 2015
piątek, 4 grudnia 2015
#74 Tajlandia cz. 1
Tajlandia państwo tysiąca uśmiechów. Moje marzenie z dzieciństwa, prawdziwa Azja w końcu się spełniło. Egzotyczne jedzenie, przepyszne owoce, obce zapachy i przepiękne Azjatki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




