Czas na finalny i zarazem ostatni post z tej wyprawy, czyli podsumowanie. Ile, gdzie i jak. Zapraszam do czytania.
wtorek, 31 maja 2016
środa, 25 maja 2016
#100 Jak wyglądał serwis roweru podczas wyprawy, oraz parę porad
W tym poście opowiem trochę o moim rowerku, który wiózł mnie przez ładny kawałek świata i spisał się idealnie. Owszem było parę awarii, ale na dystansie 19.000km nie ma opcji, aby coś się nie zepsuło.
wtorek, 24 maja 2016
czwartek, 19 maja 2016
wtorek, 17 maja 2016
#97 Filipiny cz. 3
Moja droga prowadziła na północ, więc po raz kolejny musiałem przejechać wzdłuż wyspę Bohol , tym razem na rowerku. Drugiego dnia dojechałem na zip line i tym razem udało mi się zjechać. Jeden ślizg w jedną stronę i drugi z powrotem na wysokości 420m nad kanionem. Cena 390php, warte polecenia, jeżeli jesteśmy w okolicy.
niedziela, 15 maja 2016
piątek, 13 maja 2016
#95 Cel osiągnięty Filipiny cz. 1
Po 10 miesiącach tułaczki po świecie dotarłem na moje wymarzone Filipiny. Nie było lekko, i nikt nie mówi, że teraz ma być. Czas sprawdzić, czy Filipińczycy są faktycznie tak gościnni jak mawiają, a ich kuchnia będzie w stanie skraść moje podniebienie. Przygodę czas zacząć!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




