![]() |
| © Jacek Łukasik |
sobota, 30 maja 2015
sobota, 23 maja 2015
sobota, 16 maja 2015
#50 Austria
Granica czesko austriacka
© Jacek Łukasik
Jest kolejne państwo na trasie naszej wyprawy. Przez Austrię oraz następne państwa Słowację i Węgry nie mamy za wiele kilometrów do przejechania więc średnio co 2-3 dni będziemy przekraczać kolejną granicę.
czwartek, 14 maja 2015
#49 Czechy
Granica
polsko czeska
©
Jacek Łukasik
środa, 13 maja 2015
#48 Jeszcze Polska
![]() |
cielaki Krystiana
© Damian Dukiewicz
|
Rano po noclegu w Udaninie wyruszyliśmy w dalszą drogę, przed nami 140 km. Po przejechaniu 16 km Damian stwierdził, że już tu byliśmy, ponieważ poznał bardzo charakterystyczny wiejski sklep, pomalowany na żółto. Przyznałem mu rację, gdyż przejeżdżając wczoraj obok sklepu powiedziałem coś śmiesznego do dziewczyny, która zamiatała tam schody.
poniedziałek, 11 maja 2015
#47 lista rzeczy niezbędnych w podróży
Poniższa lista zawiera zestaw rzeczy, które spakowałem na wyprawę. Część
jest zbędna, niektóre pozycje może w ogóle nie będą użyte, ale przy tak długiej
wyprawie mogłem pozwolić sobie na luksus i je zabrać. Jadąc na poprzednią 3
tygodniową wyprawę, miałem 1/5 z tego i spokojnie sobie poradziłem.
Tym razem musimy
pokonać najróżniejsze tereny, będzie zimno i upalnie, sucho i mokro, więc na
wszystko trzeba być przygotowanym.
Najważniejsza rzecz którą mogę polecić z czystym sumieniem, i to nie
ważne czy siedzimy w domu przed TV, czy jesteśmy w środku dżungli. Mowa o
wielofunkcyjnym scyzoryku. Tak dokładnie taki jak miał MacGyver. Mój jest firmy
Victorinox, mam go od 5 lat i jest po prostu niezastąpiony. Jakość wykonania
jest kapitalna, upadek z 25m na goły beton skończyła się połamaną obudową,
która jest z plastiku (zakup nowej prosto z serwisu 15zł). Ale wracając do
sedna, scyzoryk który mieści się nam w dłoni zastąpi dosłownie skrzynkę
narzędzi: nożyczki, nóż, pilnik, piła do drewna, pinceta, igła, długopis,
korkociąg, otwieracz do butelek i konserw, lupa, małe kombinerki, dłuto,
miarka, śrubokręt płaski i krzyżakowy… długo by wymieniać. Polecam z czystym sumieniem.
sobota, 9 maja 2015
czwartek, 7 maja 2015
#45 jedziemy
![]() |
|
© Jacek
Łukasik
|
Wybierając się w taką wyprawę, można
się było spodziewać, że będzie ona nieszablonowa. Po pierwsze trzy starty: pierwszy
z domu Bielefeld, drugi z Świebodzina z domu Damiana, a trzeci to ten najbardziej oficjalny z
Zielonej Góry.
Od siebie do Świebodzina miałem 607 km, które przejechałem w
cztery dni a to pewnie za sprawą deszczowej pogody.
piątek, 1 maja 2015
#43 Witam
Witam
Jest mi bardzo miło, że zostałam tak
wyróżniona.
Mam nadzieję, że wyprawa dla chłopaków i nas
wszystkich będzie interesująca, ciekawa i dzięki niej wiele się dowiemy
:)
Damianowi i Jackowi życzę wielu fantastycznych
przygód, ciepłych nocy i dużo siły, ale przede wszystkim bezpiecznej podróży.
Jestem z wami :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








