Jako, iż od kilku lat jestem honorowym dawcą krwi i staram się oddawać ją
jak tylko praca na to pozwala, to nie mogło zabraknąć Krwiodawstwa na wyprawie
:)
Od początku plan był taki, aby wyprawa miała nieco głębszy przekaz niż opis
przejazdu z punktu A do B. Oczywiście poza promowaniem kolarstwa, chcemy
promować krwiodawstwo, niesienia pomocy innym. Dla osoby oddającej krew oznacza
to poświęcenie godziny czasu oraz oddanie pół litra krwi, a dzięki temu możemy
uratować komuś życie.
Niedługo ukaże się mały reportaż o tym jak wygląda przygoda dawcy krwi po przekroczeniu drzwi RCKiK, ale
na więcej szczegółów będziecie musieli nieco poczekać. Niestety czas mam bardzo
ograniczony, ze względu na prace w delegacji, oraz masę pracy z organizacją wyprawy.
Świetna wieść jest taka, iż Regionalne Centrum Krwiodawstwa i
Krwiolecznictwa w Zielonej Górze obejmuje Patronatem Honorowym wyprawę „Marzenia
na krańcu świata”!
A w między czasie zachęcamy do oddania krwi oraz wpisania się na listę potencjalnych dawców szpiku kostnego!
A w między czasie zachęcamy do oddania krwi oraz wpisania się na listę potencjalnych dawców szpiku kostnego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz