Wyprawa przybrała nowe logo!
Jako, że poprzednie nie do końca oddawało przesłanie wyprawy, pędzący kolarz jest raczej przeciwieństwem tego, co chcemy doświadczyć. Ma być spontanicznie i na spokojnie, bez żadnego pośpiechu. Teraz mamy obładowanego podróżnika, jadącego pod tropikalnymi palmami, czyli wszystko jak najbardziej na miejscu :D
P.S. Wielkie podziękowania dla Marzeny ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz